Aktualnie może być problem z dodaniem komentarza, sama zresztą go mam, nie tylko wy. Nikogo nie zablokowałam. Nie wiem o co chodzi. Ale skurwiela, który się w to bawi, dosięgnie laska sprawiedliwości szatniary :]. Druga sprawa, to może jakieś problemy techniczne na wordpressie, choć wątpię bo bez problemu komentuję na blogu u innych w wordpress. W każdym razie, nie zrażajcie się tym, że wasze komentarze nie dodają się gdyż nie mam na to wpływu i czekam na wyjaśnienia administracji wordpress.
PROBLEMY TECHNICZNE!!!
07/09/2008 autor: szatniara
Napisane w Uncategorized | 49 komentarzy
Odpowiedzi: 49
Dodaj komentarz
I na Ciebie przyjdzie czas.
Archiwa
Kategorie
-
Z sentymentu.
-
rozchwytywane
-
Ostatnio obrzucali błotem
Ola w Wirtualna apteka Veneny- list … dupeczka w Śnił mi się domek z piern… szatniara w Śnił mi się domek z piern… dupeczka w Wirtualna apteka Veneny- list … Inspektor Lesny w Wirtualna apteka Veneny- list … dupeczka w Śnił mi się domek z piern… lucynka w Sprzątacz vel miotła podpis w Sprzątacz vel miotła Mat w Sprzątacz vel miotła podpis w Wirtualna apteka Veneny- list … chujnia z patatajnią
ban Cudaki czata cyberseks cyberterapeuta czat dla dojrzałych po 30tce dresiarstwo dupek netowy H.Asch e-terapia egoizm granice głupota ludzka Heidee internet jesienna depresja kasia klikanie z jezusem kurwy mikosz młodzi na boso najpopularniejsze blogi nnek od normy orchide@ po katolicku poker poltery rozmowy czatowe seks seks w aucie swołocz szatniara szuja wirtualne plotki wirtualny nóż wkurwienie polaka zgnilizna czata zjeby czatowe złote myśli czata śmierć-
Blog Stats
- 37,940 hits
Start
zablokowałaś!!!
żartuje.
nn tak twierdził, więc wyjaśniam, że nikogo nie blokowałam
ah te wieczne problemy z technika:( wszystko niby jest takie zaawansowane a wyklada sie na byle bledzie. ale ja nie o tym chcialem prawic. nazwa bloga mnie interesuje. zwieDciadloo co to wogole znaczy? dziwnie to brzmi:(
no widzisz zah, zawsze to ty pomagałeś mi przy każdym problemie technicznym, mam nadzieję, że i tym razem mogę na ciebie liczyć. Znasz mój login, czekam.
To błąd szatniarki. Teraz dylemat, chyba będzie musiało już zostać z błędem.
to nie jest błąd, zwiedciadloo tak właśnie miała brzmieć nazwa tego bloga
23:18:46 szatniara_mysli[mp]tlen.pl: nie wkurwiaj mnie
23:18:57 szatniara_mysli[mp]tlen.pl: co to za komentarz?
23:19:09 szatniara_mysli[mp]tlen.pl: to błąd szatniarki
przed:
23:15:20 szatniara_mysli[mp]tlen.pl: trudno, nie chce mi się już przenosić
23:15:25 niech zostanie
po:
23:23:39 szatniara_mysli[mp]tlen.pl: wiesz co, ja ciebie traktuję trochę inaczej niż reszte ale widzę, że popełniam wielki błąd
bardzo mi przykro Cudo, że wrzuciłeś tu zapis naszej prywatnej rozmowy. Zawsze traktowałam cię inaczej niż resztę ludzi z czata, byłeś dla mnie kimś wyjątkowym. Byłeś. To, co napisałam powyżej uznałam, że mogę napisać Tobie ponieważ mamy ze sobą taki kontakt, że doskonale wiesz, że nie pisałam tego na poważnie. Myliłam się. Szkoda, że nie zdajesz sobie sprawy z tego jak taki tekst może wpłynąć na resztę komentujących. Szkoda, że myślisz tylko o sobie.
“Jak podaje “SE” – badacze wyróżnili trzy podstawowe “zagrywki”, na które dajemy się nabrać. Po pierwsze jest to “sierotka Marysia” – zrezygnowany głos, słowa więznące w gardle i oczy pełne łez.”
———————-
źródło:
http://facet.interia.pl/seks/news/one-robia-z-nami-co-chca,1172557,2627#skipAdnews
O takich zjawiskach pisz więc u siebie na stronie. Więcej nie mam Ci nic do powiedzenia.
Ty Cudo “zagrywasz’ zawsze do jednej bramki: jestem wyrocznią. Wielu się jeszcze nabiera i odbierają piłęczkę.
Nie rozumiem Twojej metaforyki.
W tym kontekście wyraźnie to widać, jak podzielasz pogląd, że nie powinno przyznawać się do błędu, nawet literówkowego.
Wcale tak nie uważam. Popełniłam błąd, nie widzę w tym nic złego. Każdy ma do tego prawo. Natomiast Ty do błędu przyznać się nie potrafisz.
aha, ten komentarz do kadarki? Bez znaczenia w sumie.
Pisałem o Kadarce, jełopko.
Przyznaję się do błędu, powinienem był dwa poprzednie komentarze zawrzeć w jednym.
Cudo powtarzam Ci po raz enty! Nie prześpię się z Tobą, nie rozdziewiczę Cię, nie jesteś w moim typie, nie podobasz mi się! Nic do Ciebie nie czuję. Więc przestań się popisywać.
a jełopem to jesteś Ty bo nie rozumiesz tego, że nie mam ochoty na seks z Tobą, ciężko się z tym pogodzić co?
Jakbyś do mnie coś czuła, to popisywanie byłoby zbędne. To chyba zrozumiałe.
Ja to rozumiem, że nie masz ochoty, ale ciężko mi się z tym pogodzić.
No to nie widzę innego wyjścia jak terapia u Doktora Dariusza.
Marzę o tym nie od dziś. Od wczoraj, no. Liczę na Niego!
Chętnie służę pomocą. Wezmę sprawę w swoje ręce.
Nie ma sprawy!
Otwórzmy nowy wątek i do dzieła. Należy dobrze go zatytułować. Zapraszam, śmiało młodzieńcze.
“16 szatniara
aha, ten komentarz do kadarki? Bez znaczenia w sumie.”
Gdybyś nie czuła się winna, nie uznałabyś, że piszę do Ciebie, a to kłóci się z tym:
“15 szatniara
Popełniłam błąd, nie widzę w tym nic złego.”
Proszę, przygotuj się uprzednio, daj sobie trochę czasu, bo nie chcę czytać pracy konowała.
Widzę już typowe zachowanie człowieka niespełnionego. Tak bardzo mi przykro, że cierpisz. Żeby ukoić swój ból musisz koniecznie wyrzucić swój problem na zewnątrz. Pokochasz wówczas sam siebie, a potem nawiażesz prawidłowy kontakt z otoczeniem i Twoje problemy same się rozwiążą.
Nie licz na to, że zdołasz mnie obrazić i wyprowadzić z równowagi.
Cudo, uważasz, ze jesteś tak sprytny? zabawą w podteksty złowisz sobie rybkę? Gra w którą grasz jest bardzo stara, a ty słabo przekonujesz i musisz sie jeszcze poduczyć.
Drażni mnie to ,że zasmucasz bardzo miłą i fajną dziewczynę. Co chcesz przez to osiągnąć? zwabić ją? pokazać jej swoją wyższość?
Szatniara, to tępak nie zastanawiaj sie nawet nad jego słowami, to nie ma sensu, chce tobą zagrać, wiem, że jesteś mądra i nie dasz sie na to złapać!
1. Motywuję Cię i zachęcam do rzetelnego przygotowania się, bo:
2. Projektujesz, łącznie z tym wpisem, m.in. bo:
3. Masz za mało informacji, bo:
4. Miałeś za mało czasu na przygotowanie się.
1 + 2 + 3 + 4 = 27
Działając w pośpiechu błędy lubią się nawarstwiać.
——-
Lui, możliwe, że masz rację. Jutro nad tym pomyślę.
Szatniara. zabrzmi to bardzo źle, ale możesz mi wierzyć, że nie chce Cię ani obrazić ani coś insynuować.
Czasem musisz być suką!
To że ktoś wylewa ci sie… przekonuje o swoich zamiarach i nadziejach wcale nie znaczy że musisz je odwzajemnić!
Nie bój sie stanąć sztywno na nogach o powiedzieć: mam cie w Dupie!
Czasami tak trzeba.
Wiesz, że chce dobrze.
Lui i dwa tępaki.
Nie chcę nic insynuować, ale nawet Lui uważa, że powinnaś być mi suką, dodam, wierną. Trochę nie podoba mi się to, że ma Cię za głupszą od tępaka.
Cudo ty dobrze wiesz o co mi chodziło. Nie przekręcaj moich słów.
Szatniara musisz być twarda! Nie pozwól się omotać!
A jeżeli suki szukasz to idź do psiarni. Szatniary z całą pewnością tam nie znajdziesz.
Czy, aż tak jesteś zdesperowany?
Potrzebujesz świeżego ciała?
Cudo jeżeli masz jakiś problem to idź do burdelu, tam jest twoje miejsce.
Nie brakuje mi świeżego. Mnie brakuje jakiegokolwiek, nawet lesbijskiego. Swoją drogą, twoje wpisy nie wyglądają na lesbijskie; wydaje mi się, że mocniej działam na twoje libido od szatniary. Moje miejsce jest z suką w budzie. Burdeli się boję.
W chwili kryzysu, kiedy to już opadasz z sił wyciągasz na tapetę moją orientację?!
Nisko, bardzo nisko.
Chcesz mnie przez to oczernić? zastraszyć? Co chcesz osiągnąć?
Z dupkami z RedWatchu dawałam sobie radę, myślisz że z tobą sobie nie poradzę?
Tym wpisem chciałem sprawdzić, czy dobrze zrozumiesz przekłamanie gramatyczne: “…że mocniej działam na twoje libido od szatniary”
Nie insynuowałem nic związanego z orientacją, ale nadplanowo dowiedziałem się, że jest to drażliwy dla Ciebie temat.
Myślę, że autosugestia może Ci pomóc i manifestacja siły, ale to nie wystarczy.
Bardzo mi podpadłeś pseudo-profesorku… dlaczego ty nie przeprowadzisz na sobie takiej analizy?
Boisz sie tego?
Przez pryzmat Waszych wypowiedzi analizuję przede wszystkim siebie.
Idę ajci, dobranoc.
No jakich ciekawych rzeczy ja się tu dowiaduję
Haha !
lol
Śmieszno i straszno
To jest lepsze niż moda na sukces….
cudo nie wiem ile masz lat nie wiem jak wygladasz choc ja potrafie skladac klocki i jakis tam twoj zarys mam. ze wzgledu na to jaki ja nie bede ci jechal bo nie o to mi chodzi zeby sie po raz kolejny z kims sprzeczac i po raz kolejny cos udowadniac. i wbrew opiniom nie dlatego ze mi zbraklo jaj raczej dlatego ze oberwalem po raz kolejny kopa w dupsko od zycia i szkoda mi czasu.
“zah sie sprzedal, mowie wam znam go od dawna. mial klopoty finansowe i teraz robi dla kaczynskich i innych politykow” za te slowa chcialem wbic w pociag i leb komus rozbic ale cholera ja mam juz 23 lata:( moze to dziwne ale mi sie jakis czas temu wlaczylo ojcostwo chcialbym miec dzieecko wziasc wozek i zapieprzac z duma po parku chcialbym kumplom powiedziec ze zapierdalam 12 godzin nie dlatego ze nie moge wytrzymac z kobieta tylko ze mam na kogo pracowac. wiec do wszystkich bladzi nawet jeslli byla by to prawda ze sie sprzedalem to co wam do tego?
odskocznia? ale to dlatego ze napisalas ze tesknisz za mna na tlenie:) tylko za czym? za moim wjazdem na katolikow? za wiecznym klikiem o kompach? moze za zahem co siade przed klawisze po srodkach odurzajacych? a moze za darkiem z. ? takim ktory jest malo interesujacy. wstaje o 7 rano nie robi sobie kanapek do pracy bo kupuje bulki w netto do tego paczke sera i kielbasy jakiejs w plastrach. kims kto wraca do domu i wypala 3 papierosy bo nie moze sluchac otoczenia mowiacego jak to ciulowo sie sklada ze wole poswiecic miesiac na zdjecie pokemona za free niz kilka godzin na sklepanie strony i zarobienie kilku setek.
http://pl.youtube.com/watch?v=vuSo0reqXCA ot tak nic wspolnego bez skojarzen ale wlasnie polecialo
Fatalnie piszesz jak na 23 latka, a adolescencję przechodzisz jak typowy burak. Czym wcześniej przestaniesz obwiniać wszystkich za własną głupotę, własne niepowodzenia i błędy, tym większe prawdopodobieństwo ich zakończenia. Zapewniam. Wzruszyłeś szatniarę : )
Mnie nieszczególnie i tym optymistycznym akcentem życzę sobie wesołych świąt.
a ja ci tak adolescancyjnie(cokolwiek to znaczy a sprawdzac mi sie nie chce dla onana) zycze ci huja w mozg. cosmy se pogadali i pogadac mozemy zawsze ale przeniesmy to moze raczej z bloga moniki na jakis bardziej kurewski teren. coci.pl? bedzie zdanzac ? znasz chakeruw to moze podpowiedza cos?
Nie sil się. Jesteś niepoważny, ot tak, po prostu. Za jakiś czas pewnie to zrozumiesz.
i co sie stanie wtedy jak zrozumiem? oczy z niebieskich stana sie czerwone? czy zaczne odnajdywac zrozumienie w ciolkach jak ty?
Dla innych będziesz mniej komiczny, a dla siebie bardziej skuteczny. Schlebiasz mi tym, że wahasz się, czy nie przyjąć mnie za autorytet. Nie wzbraniaj się, bo Ci się nie narzucam. Za bardzo przejmujesz się informacjami zwrotnymi o sobie od ciołków, dodam, wirtualnych. Cieszy mnie, że zarabiasz, że już wiesz, jak to robić. Pracuj, pracuj; podobno praca uszlachetnia. Wbrew temu, co mniemasz, nie Ty jeden wiesz, jak zdobywać pieniądze. Jeśli praca Cię przytłacza, to może powinieneś poszukać jakiejś innej. A jeśli przytłaczają Cię współpracownicy, to może na nich powinieneś skierować agresję. A jeśli jesteś po prostu niedojdą życiową, to trzeba byłoby się zastanowić, czy da się jeszcze coś w tym zakresie zmienić.
no ladnie napisales ale nie przemyslalem i wyszlo tak sobie. moim autorytetem jest matka boska co sie pierdolila i nie stracila cnoty wiec nie staraj sie o ta pozycje. nie mniemam ze potrafie zarabiac kase. czytaj mnie cudowny pokemonie ze zrozumieniem.
http://gamsiu.wrzuta.pl/audio/9D6oXSBQ1y/ <—