Po wpisaniu tych fraz wyszukiwarki pokazały Twojego bloga:
“NA BOSO”
CZAT Z KURWAMI
Często słyszę od was negatywne opinie o zwierciadle, że niby tu ludzi ranię, serca nie mam, opluwam innych. Ja Piszę z sentymentu do tego działu, bo jest specyficzny. Piszę o ludziach, rozmyślam, obserwuje, a dla was to jest po prostu CZAT Z KURWAMI. :]

Piękne oczy w nagłówku, takie…przekrwione. /faja/
bo to Poker czat z kurwami jest to i oczy kurewskie
Ale nie podniecaj się tak, nie są moje
Ja jestem za stary na takie podniety. /faja/
Już nie wywalasz moich komentarzy?
Wybacz o Panie, dopiero dziś mię uświadomiono, że Ty to Ty.
Zresztą z reguły nie wywalam żadnych komentarzy.
Czasem lepiej żyć w nieświadomości.
czasami, w tym wypadku wolałam wiedzieć. Szczerze mówiąc najpierw wzięłam cię za psychopatę, później za tego parobka. Teraz gdy już wiem jest tak pomiędzy, pół na pół znaczy się
A na czatach wyzywasz mnie od chujów, tak? Jak ja kocham taką zmienność.
))
Ale kiedy i gdzie to było?
Latasz po czatach na nicku “szatniara”? Kilka razy to było, zdaje się za piętnaście minut szesnasta.
nie, to procek się pode mnie podszywa
Daj mi się tu trochę rozkręcić to wyjaśnię czemu czasem na kogoś tam nabluzgam
No tak, dyżurny Proces, podszywa się pod wszystkich. /faja/. Macie obsesję Procesa? Ok, już milknę, nie musisz nic wyjaśniać, nie jesteś odosobniona w tych bluzgach.
))
/te emoty mnie drażnią/
[...] się w sieci, nowy blog, niejakiej Szatniary. Znalazłem go, gdy wszedłem do Cuda - całkiem przypadkiem. To zupełnie młode pokolenie [...]
nie zrozumiałeś ironii? A myślałam, że jesteś inteligentny. Więc wyjaśnię. Oczywiście, że szatniara na czacie to ja.
Oczywiście, że nie zrozumiałem. Oczywiście, że się myliłaś w osądzeniu mojego IQ.
Heh, jesteś za miękka.
Gdzie tamta notka?
A Ty co mnie tak szpiegujesz?
Poluję na Ciebie. /faja/
Dla mnie kurwy czy też kurewskość to kwesta natury, a nie profesji. Używanie zwrotu to zaś kwestia smaku i dystansu.